Komentarze do wpisu Wrf = f (PKB*, πNBP)
na blogu Piotra Kuczyńskiego (kuczynski.blogbank.pl)
04-03 05-03 06-03 07-03 08-03 09-03 10-03
_dorota (6)
Dellboy (1)
dino54 (8)
dziatko (1)
dzidziuś (4)
F (1)
fv (4)
herodot (1)
jacek (2)
kris (4)
Krzysztof Mazur (1)
lesec79 (3)
lokas (1)
Magnavox (2)
Mateusz Stępień (3)
Mick (1)
Mie (1)
mordimer (1)
nierozgarnięty (3)
ogif (20)
orep (2)
pawel-l (1)
Peter (1)
pf (1)
piotr (8)
PIOTR (1)
piotrkuczynski (1)
pit65 (5)
Przyjaciel MIsia (13)
Sebik (1)
spekulancik (11)
stoje_i_patrze (22)
tora09 (1)
Witek (1)
Wujek DR (2)
zezowaty Zorro (3)
Problemy Grecji znikną tylko na pewien czas
W smutnych nastrojach po pierwszym roku kadencji
Kilka uwag na temat „listu dziesięciu”
Krótka recenzja na drugą rocznicę
Coraz więcej sygnałów ostrzegawczych
Król PKB – kiedy nastąpi detronizacja?
Podatek Tobina, czy nowa waluta rezerwowa?
Kończy się pierwszy etap kryzysu
Podatki bez zmian, ale co w zamian?
Zysk NBP tematem sezonu ogórkowego?
Leczenie objawowe, czy próba radykalnej kuracji?
Amerykańskie obligacje w centrum uwagi
Władza a kryzys - podsumowanie
Po co Polsce potrzebna jest kamizelka kuloodporna?
Czy naprawdę nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki?
Robienie jajecznicy bez rozbijania jaj
Baracka Obamę przytłoczyć mogą oczekiwania
Słowacja – niefortunnie dobrany wzorzec drogi do euro
Rząd, kryzys i ci niedobrzy spekulanci
Szczyt grupy G-20 przejawem politycznej impotencji
Sprawy bieżące (ale kontrowersyjne)
2010-03-04, 22:19
@Piotr Kuczyński
literówki….
“Nie zaszkodziłby też powrót do starcy stawek PIT. ”
[Jestem przeziebiony i niewyspany - za literówki przepraszam i prosze o ich wskazywanie]
2010-03-04, 23:12
Naszym celem jest dogonienie Niemiec pod względem rozwoju gospodarczego.
Jak mamy to zrobić podnosząc podatki? Impossible!!
Takie propozycje to mogą zgłaszać dywersanci z piątej kolumny, ale nie przystoją one poważnym (i polskim) analitykom.
“za mało wpływa do ZUS”
dużo za dużo tam wpływa, zrobiono z nas idiotów nakazując nam utrzymywanie niepoważnie młodych emerytów
“ochrona zdrowia kuleje”
i zawsze będzie kulała (w Polsce i wszędzie na świecie) bo ten dział wchłonie dowolną ilość kasy, ai tak potrzeb nie zaspokoi
Gdy podnoszą podatki to nie pytajmy “z której kieszeni”. Zawsze jest to nasza kieszeń.
Obciążenia podatkowe są przerzucalne. Mityczny bogacz “słusznie” dociśnięty wyższą stawką przerzuci obciążenie na swoich klientów.
Bogaci w ogóle płacą niskie podatki i NIE MA NA TO RADY. Jak ktoś jest wystarczająco rozgarnięty żeby zarobić to z pewnością wystarczy mu również rozumu na to żeby (z pomocą prawników) kiwnąć skarbówkę (offshore itd). Zawsze zabulą szaraki. Zbyt mało zarabiają żeby opłacały się spółki na Cyprze lub rezydentury w Monaco lub Genewie.
Panie Piotrze proszę wracać na ziemię. Nie ma takiego sposobu żeby opodatkować bogatych.
2010-03-04, 23:40
Panie Piotrze!
A co Pan sądzi nt końca kryzysu? Jaki scenariusz dla Polski Pan przewiduje? Mam na myśli kurs złotego, inflację, bezrobocie, ceny mieszkań, itp. Pozdrawiam!

